Wyobraź sobie sklep stacjonarny, w którym co siódmy klient odchodzi po przekroczeniu progu. Bez powodu. Po prostu coś go odpycha. I dokładnie to robi z Tobą wolna strona internetowa. A Ty tego nie widzisz, bo nie stoisz w drzwiach.
Pomijam detale techniczne, bo do tego mam osobny artykuł. Wystarczy wiedzieć, że szybkość wynika z trzech rzeczy. Każda z nich ma swoje proste rozwiązanie, które można wdrożyć w jeden dzień bez przebudowy strony.
Każdy projekt Web Balance wychodzi z PageSpeed 90 plus. Nie dlatego, że jestem perfekcjonistą. A dlatego, że to najprostszy ROI w internecie. Klient widzi szybką stronę i kupuje częściej. Koniec dyskusji, początek wyników.
Mam też jedno powtarzające się obserwowanie. Strona, która ładuje się poniżej sekundy, dostaje też lepsze zasięgi w Google. Bo wskaźniki Core Web Vitals są częścią rankingu od kilku lat. Więc szybkość to nie tylko konwersja, ale i widoczność w wynikach wyszukiwania. A to dwa źródła klientów w jednym ruchu, bez dodatkowej złotówki na reklamę.
Ostatnia rzecz, której często nie widać w narzędziach. Wolna strona zmienia ton rozmowy z klientem na pierwszym spotkaniu. Bo klient już raz Cię sprawdził. I to wrażenie zostanie do końca rozmowy.
Po przeniesieniu strony do Sebastiana formularz kontaktowy zaczął wypełniać się trzy razy częściej. Nic innego nie zmieniliśmy.